Perfumy na prezent

0
248

Od dziecka byłam strasznie zżyta ze swoją mama, to do niej chodziłam jak miałam problemy w szkole, jak zerwał ze mną chłopak, jak szukałam rady i pocieszenia oraz wtedy gdy potrzebowałam aby ktoś mi pomógł w wyborze kreacji na studniówkę, randkę czy pierwszą rozmowę o pracę. Mama jest dla mnie nie tylko rodzicem, ale również najlepszą koleżanką i najwierniejszym fanem, zawsze mogłam na nią liczyć.

Za parę tygodni zbliża się Dzień Matki, jest to dla mnie szczególny dzień, ponieważ spędzam go zawsze ze swoją mama od samego rana do wieczora jesteśmy we dwoje, niezależnie co by się działo ten czas jest zarezerwowany tylko dla nas i tak celebrujemy ten dzień już od dwudziestu lat.

Rano zawsze przyjeżdżam po mamę i jedziemy do restauracji na wspólne śniadanie, zazwyczaj opowiadamy sobie wtedy co u nas słychać. Wyprowadziłam się od rodziców ponad pięć lat temu i z powodu natłoku obowiązków w firmie, w której jestem kierownikiem działu reklamy nie mamy już czasu na nasze parogodzinne rozmowy.

Przy śniadaniu spędzamy około dwóch do trzech godzin, później jadąc do galerii na zakupy, podczas których mama wybiera sobie prezent z okazji swojego święta. Zawsze podczas zakupów mamy delikatne spięcia, ponieważ ona nigdy nie chce abym jej cokolwiek kupowała, zawsze mówi, że woli czas spędzony ze mną zamiast prezentu. Po buszowaniu po sklepach robimy sobie przerwę na obiad, po którym albo idziemy do kina albo na spacer w zależności od pogody.

Tak zazwyczaj spędzamy wspólny dzień, jednak w tym roku postanowiłam trochę zaskoczyć moją mamę i kupić jej prezent wcześniej, żeby uniknąć niepotrzebnego nieporozumienia z nią. Ostatnio widziałam perfumy, które by się jej na pewno spodobały, jednak w ostatniej chwili się rozmyśliłam i postawiłam na biżuterię.

Postanowiłam kupić coś co będzie dla niej pamiątką do końca życia i co zawsze będzie mogła nosić ze sobą. Jak go tylko zobaczyłam to od razu wiedziałam, że jest to łańcuszek dla mojej mamy, poprosiłam tylko o grawer na odwrocie dużego niebieskiego oczka. Mam nadzieję, że mama się ucieszy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here